Budujesz dom? Zleć nadzór elektryczny!

Data wpisu: 03.01.2018
Zdjęcie główne #935 - Budujesz dom? Zleć nadzór elektryczny!

Polskie społeczeństwo szczęśliwie jest coraz zamożniejsze, o czym świadczy chociażby lawinowy wzrost liczby prywatnych inwestycji budowlanych. Wiele osób zaczyna wcielać w życie swoje marzenie o wyprowadzce za miasto, do przytulnego domu z ogródkiem. Droga od pomysłu do realizacji jest jednak długa i wyboista. Spotyka się na niej także wykonawców, którzy nie mają pojęcia o sztuce budowlanej, a mimo to nabijają klientów w butelkę. Szczególnie groźne w skutkach może być trafienie na nierzetelnego elektryka. Jak się przed tym zabezpieczyć? Najlepiej zlecić nadzór elektryczny. W tym artykule wyjaśnimy, na czym to polega.

Kto może pełnić nadzór elektryczny?

Zgodnie z przepisami czynności tej może się podjąć wyłącznie osoba, która posiada uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, urządzeń i instalacji elektrycznych oraz energetycznych.

Znalezienie takiego specjalisty nie powinno być problemem – namiary można uzyskać chociażby u Powiatowego Inspektora Budowlanego lub poszukać ich w Internecie. Przed podpisaniem umowy warto oczywiście zweryfikować deklaracje fachowca i sprawdzić, czy posiada on wspomniane uprawnienia.

Dlaczego warto zainwestować w nadzór elektryczny?

Powodów jest co najmniej kilka. Pierwszym i najważniejszym jest otrzymanie gwarancji na fachowe wykonanie instalacji elektrycznej w budynku. W czasach, gdy na rynku funkcjonuje mnóstwo firm niemających odpowiedniej wiedzy i zaplecza technicznego, naprawdę łatwo jest trafić na tzw. partaczy. O ile krzywe tynki czy nierówno ułożone płytki można jeszcze jakoś przeboleć, o tyle źle wykonana instalacja elektryczna jest po prostu niebezpieczna!

Kolejny argument to święty spokój. Prywatny inspektor bardzo rzadko potrafi samodzielnie ocenić jakość przeprowadzonych prac w zakresie wykonawstwa instalacji elektrycznej. Liczba gniazdek się zgadza, prąd jest, skrzynka została uzbrojona – czyli wszystko jest w porządku. Niestety, to tylko pozory. Wiele błędów może się kryć pod tynkiem, a ich niewykrycie będzie skutkować częstymi awariami instalacji. W skrajnym przypadku może dojść do zwarcia i pożaru czy porażenia prądem np. dziecka.

Zatrudnienie nadzoru elektrycznego daje również pewność, że instalacja zostanie odebrana, czyli pomyślnie przejdzie pomiary prądowe. Dzięki temu inwestor będzie mógł uzyskać zgodę na użytkowanie budynku i wprowadzić się w terminie.

Z doświadczenia wiemy również, że w momencie pojawienia się na budowie nadzoru elektrycznego, ekipa wykonawcza w cudowny sposób wchodzi na wyższe obroty i nie pozwala sobie na prowizorkę. Efekt jest więc taki, że instalacja zostanie wykonana prawidłowo, estetycznie i zgodnie z intencjami inwestora.

Czy nie wystarczy kierownik budowy?

Nadzór ze strony kierownika budowy bardzo często jest fikcją. Kierownik pojawia się na terenie inwestycji bardzo rzadko, sprawdza najważniejsze rzeczy i wypisuje dziennik. Nie wszyscy kierownicy mają też dostateczną wiedzę na temat instalacji elektrycznych. Dlatego z punktu widzenia interesu właściciela domu, zatrudnienie nadzoru elektrycznego jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Taka usługa nie jest droga, szczególnie jeśli uświadomimy sobie, jak dużo pieniędzy można dzięki niej zaoszczędzić w przyszłości.

Autor wpisu: Soluma Electric, Mateusz Kamiński